Wybierz rok:
2010-08-04

Open Russian Match Race Championship – dzień trzeci i czwarty.

Niestety trzeciego dnia wiatr wiał na tyle słabo, że delikatne jego podmuchy nie pozwoliły na rozegranie żadnego meczu. Było kilka prób ale na szczęście, mądrze były przerywane. Żeglarstwo to nie sport halowy i wiadomo, że aby można się było się ścigać potrzebny jest wiatr.
Niemniej ciśnienie i emocje rosły co dało swój upust dnia następnego a tymczasem skończył się dzień trzeci pełen oczekiwań i niespełnionych nadziei na dużą liczbę wyścigów.

Dzień czwart – od samego początku można było wyczuć duże napięcie. Po zakończeniu Round Robina bezsprzecznie prowadzimy a wiatru dalej nie widać. Było czuć, co zrozumiałe, coraz większą presję i niecierpliwość organizatorów a zwłaszcza kilku sędziów.
No i stało się. Koło południa bardzo delikatny powiew zmarszczył lekko taflę jeziora i natychmiast cała flota jachtów i pontonów oraz komisja regatowa wypłynęli na trasę regat. Sprawność organizatorów do samego końca była na najwyższym poziomie tak samo jak poziom zawodników, którzy bez szemrania wykonywali wszystkie polecenia.
Po piętnastu minutach udało się ustawić trasę i ruszyła procedura.
Był to pierwszy match pierwszego flightu półfinałów, w którym akurat my startowaliśmy naprzeciwko Szewtsova.
Już podczas wchodzenia do boxu delikatne zmarszczki na wodzie zaczęły się wygładzać do tego stopnia, że „cyrkiel” trwał pięćdziesiąt sekund!
Niemniej nie przeszkodziło nam to wypchnąć przeciwników daleko poza lewy layline. Jeszcze po zwrocie w kierunku linii startu wszystko wyglądało normalnie gdyż przeciwnik płynący trzy długości za nami oraz pięć metrów powyżej albo by został wypchnięty ponad pin albo musiałby odpadać poniżej.
Niestety… siadło do zera. Szewtcow zasilany resztką powiewu, który u nas się już skończył utrzymał prędkość i po prostu przejechał po nawietrznej. Próba ostrzenia nic nie dała, gdyż jacht zwyczajnie nie reagował na ster. I tak się zaczął najdłuższy mecz w moim życiu, który trwał ponad czterdzieści minut na trasie, która miała może sto - sto pięćdziesiąt metrów.
Płynęliśmy drudzy a właściwie staliśmy drudzy. W tych samych warunkach puszczono kolejne mecze.
Dla czego wyścig nie został przerwany mimo, że w poprzednich dniach kiedy było o wiele więcej wiatru były przerywane? Wtedy za każdym razem prowadziliśmy. Sędziowie nie wytrzymali ciśnienia czy zaważyły inne względy?
Na te pytania już nie otrzymamy prawdziwej odpowiedzi. Dojechaliśmy po lustrzanej wodzie na linę mety drudzy w jedynym, na siłę puszczonym wyścigu półfinałów, wyścigu, który przetasował całkowicie wyniki.
Jadąc na Mistrzostwa Rosji wiedzieliśmy, że nie będzie łatwo gdyż było do nich zgłoszonych wielu dobrych zawodników lub zawodników znakomicie znających jachty. Dla tego w pełni byliśmy skoncentrowani wykorzystując każdy element przetrenowany na naszych jachtach czy to w Ostrzycach czy to u naszego rywala Przemka Tarnackiego na jego łódkach. To dało dobry rezultat, który kiedy tylko wiał wiatr, choćby lekki dało nam przewagę, którą skrzętnie wykorzystaliśmy i wygraliśmy wszystkie mecze z wyjątkiem feralnego, ostatniego, bezwiatrowego.
Podsumowując - jesteśmy zadowoleni, gdyż miejsce drugiego wice mistrza Rosji to wciąż bardzo dobry wynik a dodatkowej satysfakcji dodaje to, że ubiegłoroczny Mistrz Rosji, Siergiej Muszykin został pokonany i uplasował się na czwartej pozycji.
W warunkach, w których można uprawiać match racing byliśmy nie do pokonania wygrywając wszystkie wyścigi, „zakładając” pięć kar i wyjeżdżając zawsze ze startu pierwsi. To dobrze wróży na przyszłość ale też znamy nasze słabości nad którymi będziemy musieli jeszcze ciężko pracować dążąc do naszego celu.
Nasze wątpliwości podzieliło wiele osób zaangażowanych w regaty i pytali: „Przyjedziecie jeszcze do nas?”.
Oczywiście, że pojedziemy jeszcze do Miass w górach Uralu, w regionie Czelabińskim. Raz, że organizacja regat było godna pozazdroszczenia, łódki dobre do meczy a ludzie mili i tworzący wspaniałą żeglarską atmosferę. I dwa, na pewno po to żeby się zrewanżować bo wiemy, że jest nas na to stać.


Końcowy ranking Russian Open Match Race Championship:
1. Nikiforov – RUS
2. Szewtsov – RUS
3. Rosiński – POL
4. Muszikin – RUS










Pozdrawiamy i już wkrótce relacja z kolejnych regat.
Za Rosiński Open Yachting

Kpt. Krzysztof Rosiński

Open Russian Match Race Championship - dzień pierwszy.
Open Russian Match Race Championship - dzień drugi.






Open Russian Match Race Championship 2010

Open Russian Championship 2010
Open Russian Championship 2010
Open Russian Championship 2010
Open Russian Championship 2010
Open Russian Championship 2010
Open Russian Championship 2010
Open Russian Championship 2010
Open Russian Championship 2010
Open Russian Championship 2010
Open Russian Championship 2010
Open Russian Match Race Championship – dzień drugi
Open Russian Match Race Championship – dzień drugi
Open Russian Match Race Championship – dzień drugi
Open Russian Match Race Championship – dzień drugi
Open Russian Match Race Championship – dzień drugi
Open Russian Match Race Championship – dzień drugi
Open Russian Match Race Championship – dzień drugi
Open Russian Match Race Championship – dzień drugi
Open Russian Match Race Championship – dzień drugi
Open Russian Match Race Championship – dzień drugi
Open Russian Match Race Championship – dzień drugi
Open Russian Match Race Championship – dzień drugi
Open Russian Match Race Championship – dzień drugi
Open Russian Match Race Championship – dzień drugi
Open Russian Match Race Championship – dzień drugi
Open Russian Match Race Championship – dzień drugi
Open Russian Match Race Championship – dzień drugi
Open Russian Match Race Championship – dzień drugi
1280882229_1dluuuugi wyscig.JPG
1280882229_1dluuuugi wyscig.JPG
Dłuuuuuuugi wyścig - Looooong match race - Opena Russian Match Race Championships day 4
1280882229_2czy to jeszcze MR.JPG
1280882229_2czy to jeszcze MR.JPG
Is it still match racing? Is it still mattch racing? Russian Open Match Race Championship - Rosiński Open Yachting
1280882229_3ROY.JPG
1280882229_3ROY.JPG
Rusian Open Match Race Championship - closin ceremony - Rosiński Open Yachting
1280882229_5Podium1.JPG
1280882229_5Podium1.JPG
Russian Open Match Race Championship - Closing Ceremony - Rosiński Open Yachting - Norbert Beret Rymuszka, Pawel Breniev, Krzysztof Rosiński
1280882229_4Podium.JPG
1280882229_4Podium.JPG
Russian Open Match Race Championship - Rosiński Open Yachting - Nikiforov, Shevtsov, Rosiński Muszykin - closing ceremony.
1280882229_7Revange will come.JPG
1280882229_7Revange will come.JPG
Open Russian Math Race Championship 2010 - Nikiforov in the water
1280882228_6Podium2.JPG
1280882228_6Podium2.JPG
Open Russian Math Race Championship - Yana Dobrzitskaya - thanks for all
1280882228_8THX.JPG
1280882228_8THX.JPG
Open Russian Math Race Championship - Rosiński Open Yachting - Yana Dobrzitskaya and Nina Muszikin - thank you.