MARINA DI RAVENA G3
W dniach 28 – 30 maja polska załoga Rosiński Open Yachting w składzie: Krzysztof Rosiński ( sternik ), Norbert Rymuszka ( trymer ), Marcin Banaszek ( trymer ), Paweł Górski ( bowman ) wystartowała na włoskich wodach u wybrzeży Marina di Ravena.
Alma Mater Saling Cup 2010 zaliczany do żeglarskiego Pucharu Świata ISAF ze współczynnikiem Grade 3 przyniósł naszej załodze cenne punkty. Wywalczone niełatwo pierwsze miejsce wśród załóg zagranicznych i trzecie miejsce w klasyfikacji generalnej trzeba zaliczyć do bardzo udanych występów jak na pierwszy start w tym składzie. Po pierwszym dniu była nawet szansa na zwycięstwo i naprawdę dobrze nam się razem żeglowało. Niestety bardzo słaby wiatr i silniejszy czasami od niego prąd w dniu finałowym pokrzyżował plany organizatorów. W pierwszym puszczonym meczu tego dnia prąd był tak silny a wiatr tak słaby, że po wypchnięciu naszych rywali poza linię startu miali duże problemy aby na nią wrócić. To już nie był match racing chodź prowadziliśmy wyścig ale żal nam było naszych świetnie żeglujących przeciwników.
Sędziowie słusznie zadecydowali o przerwaniu regat. Po długim, gorącym i wręcz plażowym oczekiwaniu ogłoszono koniec regat. Ta decyzja oznaczała to co oczekując zdążyliśmy sobie policzyć. Wygraliśmy pośród załóg zagranicznych i zajęliśmy trzecie miejsce ze startą jednego i dwóch punktów do włoskich rywali.
Regaty wygrał Mateo Smuoncelli, który swego czasu był sklasyfikowany na 10 miejscu Światowego Rankingu ISAF.
Zadowolenie w załodze, mały niedosyt by lepiej walczyć na następnych regatach i radość, że naprawdę w tym składzie zaczęło grać i umiemy być groźni na wodzie.
Pozdrawiam
Beret






































